Ski Fashion

Moda narciarska

Narty

Narty i żarty.

Narty to wspaniały sport, łączący ludzi swobodą przebywania w „białym świecie”. Warto pamiętać, że narty to także sytuacje komiczne, a nawet arcykomiczne. Tu ktoś zaryje nosem w śnieg, inny zabłądzi i zamiast zjechać do Kuźnic, wpada jak bomba do Podbańskiej z numerem startowym na plecach, jeszcze ktoś złamie nartę. Można opowiedzieć i napisać cały tomik o wesołych sytuacjach narciarzy w górach. Właśnie z takich śmiesznych sytuacji na stoku narciarskim powstało wiele dowcipów o narciarzach, jakich? W tym artykule przytoczę kilka z nich.

Oto one:

 narty kot

1.Zima, stok. Na stoku narciarz w pełnym ekwipunku, gogle, kask, fajny kostium.
Jedzie… nagle na muldzie podskakuje, obraca go, wlatuje w drzewo…. Wstaje…
kijki zgniecione, narty połamane, strój roztargany, gogle rozbite, cała twarz we krwi, kilka zębów brakuje…Otrzepuje się, patrzy do góry i mówi: „Ku*wa, i tak lepiej niż w pracy!!”

 

2.- Kto to jest prawdziwy narciarz?

– Człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w bardzo znanej miejscowości górskiej, przy pomocy bajecznie drogiego sprzętu.

 

3.Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta: Gdzie lecisz?
– Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.

– A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy!

 

4.Dwóch narciarzy zasypała lawina, ale przeżyli. Nieco się wygramolili i wtedy widzą, że z daleka podchodzi ku nim pies – bernardyn z beczułką… – Ty popatrz, zbliża się najlepszy przyjaciel człowieka!

– Fakt! A niesie go pies!

 

5.Początkujący narciarz pyta bacę:

– Czy ten zjazd jest niebezpieczny?- Nie, panie, syćka zabijają się dopiero na dole!
6.Dwóch narciarzy rozmawia o kaskach. Ten który ma kask, mówi do tego drugiego, który w czapce takiej jest, normalnej takiej, w jakiej się chodzi po ulicy.

– Chłopie, dlaczego ty w czapce jeździsz, to jest niebezpieczne, trzeba mieć kask.

A on mówi:

– Co ty mi będziesz gadał. Ja na dziesiątym piętrze mieszkam. Ja zrobiłem test: wszedłem sobie na to dziesiąte piętro, miałem w ręku kask i miałem tę czapkę moją. I wyobraź sobie, chłopie, tak: rzuciłem ten kask na ziemię, to się roztrzaskał w drobny mak, a czapkę rzuciłem – jest cała. No, więc co jest bezpieczniejsze?

 

7.Baca żali się juhasowi:

-Telewizja kłamie i manipuluje nawet w prognozie pogody! Jak w Warszawie spadło 15 centymetrów śniegu, to alarmowali, że katastrofa pogodowa. A jak mi całą chałupę zasypało, to mówili że są świetne warunki narciarskie.

 

Powyższe żarty/dowcipy o narciarzach i zimie powstawały na podstawie własnych doświadczeń owych narciarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *