Ski Fashion

Moda narciarska

Snowboard

Jazda na nartach, a ciąża

Do kobiety w ciąży często mówi się” nie przemęczaj się”, „przede wszystkim odpoczywaj”, „wrócisz do sportu po urodzeniu dziecka”, „nie biegaj”itd. Jest tak, dlatego że kobiety w ciąży w naszym społeczeństwie traktowane są chore. A przecież ciąża to nie choroba, a aktywność fizyczna ma wielki wpływ na rozwój dziecka, przebieg porodu i co najważniejsze powrót do dawnej sylwetki po urodzeniu malucha. Dlatego jeżeli tylko nie ma żadnych przeciwwskazań medycznych, kobieta nie powinna rezygnować ze sportu ( oczywiście pod warunkiem, że jest on bezpieczny i dopasowany do jej samopoczucia, kondycji fizycznej). Ale czy takim sportem na pewno jest jazda na nartach? W tym artykule postaram się odpowiedzieć na to pytanie, powiem też, w którym trymestrze najlepiej wybrać się w góry, a także co wolno robić w ciąży, a czego lepiej unikać.

Jeśli ciąża kobiety przypada na zimę, to chyba taka kobieta będzie musiała poczekać na następny sezon narciarski. Ale czy na pewno? Kobieta w błogosławionym stanie zanim zarezerwuje miejsce w ośrodku narciarskim i zaplanuje swój urlop w pierwszej kolejności powinna wybierać się na konsultacje do swojego ginekologa. Jeśli nie wyrazi on zgody na jej wyjazd to zdecydowanie lepiej będzie dla niej i jej dziecka, jeśli zostanie w domu. Kto jak kto, ale przecież lekarz najlepiej wie, co dla nas jest dobre .Czasem warto poleniuchować na kanapie, by zapobiec komplikacjom i nie ryzykować utraty maluszka.

Ciąża kobiety zazwyczaj trwa 40 tygodni dzięki temu możemy ją podzielić na 9 miesięcy lub po prostu na trzy trymestry. Jeśli w pierwszym i trzecim trymestrze ciąża jest zagrożona poronieniem, to takie kobiety powinny szczególnie o siebie zadbać, a wyjazd na stok narciarski jest kategorycznie zabroniony. W tym czasie kobieta w ciąży może także nie czuć specjalnej chęci na szusowanie na nartach czy tez snowboardzie. Zazwyczaj początkom ciąży towarzyszą mdłości i częste bóle głowy. W ostatnim trzecim trymestrze częściej myśli się o porodzie niż podróżach. Ale za to drugi trymestr jest najlepszym czasem na wyprawę w góry. Wówczas mijają mdłości, brzuszek jest praktycznie niewidoczny. Także samopoczucie fizyczne i psychiczne jest bez zarzutów. Dlatego jeśli wtedy lekarz nie ma żadnych przeciwwskazań można pomyśleć o wyprawie na narty.

 ciąża 2

Najczęściej jednak lekarze radzą, by sobie odpuścić szusowanie i wyprawy na narty. I w tym temacie mają jak najbardziej rację. Jazda na nartach to wspaniały sport, który daje wiele radości, ale kobietom w ciąży lepiej poczekać do następnego sezonu, ponieważ zjazdy z gór i pagórków na nartach lub snowboardzie stanowią zbyt duże ryzyko upadków i kontuzji.

Powyższy artykuł dość jasno wskazuje, że kobiety w ciąży nie powinny jeździć na nartach. Podczas jazdy na nartach mogą one ulec różnym upadkom i urazom, a to zarówno dla nich, jak i ich maleństwa może okazać się bardzo niebezpieczne.

Do kobiety w ciąży często mówi się” nie przemęczaj się”, „przede wszystkim odpoczywaj”, „wrócisz do sportu po urodzeniu dziecka”, „nie biegaj”itd. Jest tak, dlatego że kobiety w ciąży w naszym społeczeństwie traktowane są chore. A przecież ciąża to nie choroba, a aktywność fizyczna ma wielki wpływ na rozwój dziecka, przebieg porodu i co najważniejsze powrót do dawnej sylwetki po urodzeniu malucha. Dlatego jeżeli tylko nie ma żadnych przeciwwskazań medycznych, kobieta nie powinna rezygnować ze sportu ( oczywiście pod warunkiem, że jest on bezpieczny i dopasowany do jej samopoczucia, kondycji fizycznej). Ale czy takim sportem na pewno jest jazda na nartach? W tym artykule postaram się odpowiedzieć na to pytanie, powiem też, w którym trymestrze najlepiej wybrać się w góry, a także co wolno robić w ciąży, a czego lepiej unikać.

Jeśli ciąża kobiety przypada na zimę, to chyba taka kobieta będzie musiała poczekać na następny sezon narciarski. Ale czy na pewno? Kobieta w błogosławionym stanie zanim zarezerwuje miejsce w ośrodku narciarskim i zaplanuje swój urlop w pierwszej kolejności powinna wybierać się na konsultacje do swojego ginekologa. Jeśli nie wyrazi on zgody na jej wyjazd to zdecydowanie lepiej będzie dla niej i jej dziecka, jeśli zostanie w domu. Kto jak kto, ale przecież lekarz najlepiej wie, co dla nas jest dobre .Czasem warto poleniuchować na kanapie, by zapobiec komplikacjom i nie ryzykować utraty maluszka.

Ciąża kobiety zazwyczaj trwa 40 tygodni dzięki temu możemy ją podzielić na 9 miesięcy lub po prostu na trzy trymestry. Jeśli w pierwszym i trzecim trymestrze ciąża jest zagrożona poronieniem, to takie kobiety powinny szczególnie o siebie zadbać, a wyjazd na stok narciarski jest kategorycznie zabroniony. W tym czasie kobieta w ciąży może także nie czuć specjalnej chęci na szusowanie na nartach czy tez snowboardzie. Zazwyczaj początkom ciąży towarzyszą mdłości i częste bóle głowy. W ostatnim trzecim trymestrze częściej myśli się o porodzie niż podróżach. Ale za to drugi trymestr jest najlepszym czasem na wyprawę w góry. Wówczas mijają mdłości, brzuszek jest praktycznie niewidoczny. Także samopoczucie fizyczne i psychiczne jest bez zarzutów. Dlatego jeśli wtedy lekarz nie ma żadnych przeciwwskazań można pomyśleć o wyprawie na narty.

Najczęściej jednak lekarze radzą, by sobie odpuścić szusowanie i wyprawy na narty. I w tym temacie mają jak najbardziej rację. Jazda na nartach to wspaniały sport, który daje wiele radości, ale kobietom w ciąży lepiej poczekać do następnego sezonu, ponieważ zjazdy z gór i pagórków na nartach lub snowboardzie stanowią zbyt duże ryzyko upadków i kontuzji.

Powyższy artykuł dość jasno wskazuje, że kobiety w ciąży nie powinny jeździć na nartach. Podczas jazdy na nartach mogą one ulec różnym upadkom i urazom, a to zarówno dla nich, jak i ich maleństwa może okazać się bardzo niebezpieczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *